Blisko 1300 biegaczy uczciło Święto Niepodległości na ulicach Kielc

Pomimo deszczu i chłodu, wielu kielczan wzięło udział w tradycyjnym Biegu Niepodległości. Punktualnie o godzinie 11:11 z Parku Miejskiego wystartowało blisko tysiąc zawodników biegu głównego, a chwilę później ruszyło kolejnych 300 uczestników na krótszej trasie.

Tegoroczny Bieg Niepodległości w Kielcach zgromadził 1299 uczestników. Na starcie przed muszlą koncertową w Parku Miejskim stanęło 999 zawodników biegu głównego na dystansie 10 kilometrów oraz 300 osób, które wybrały krótszą, symboliczną trasę liczącą dokładnie 1918 metrów – nawiązującą do roku odzyskania przez Polskę niepodległości.

Punktualny start o godzinie 11:11 nawiązywał do tradycji obchodów 11 listopada. Biegacze wyruszyli sprzed muszli koncertowej, by przemierzyć najważniejsze ulice centrum Kielc.

Przez serce miasta

Trasa biegu głównego prowadziła przez najbardziej reprezentacyjne miejsca stolicy województwa świętokrzyskiego. Zawodnicy pobiegli ulicą Staszica, przez Sienkiewicza i Małą dotarli na kielecki Rynek, następnie ulicą Dużą i Jana Pawła II skierowali się na Krakowską. Dalej trasa wiodła alejami Legionów, ulicami Sołtysiaka „Barabasza", Kwasa i Szczepaniaka, by przez aleję Na Stadion dotrzeć do ulicy Pakosz.

Po pokonaniu ulicy Osobnej biegacze wrócili na aleje Legionów, przebiegli ulicą Gagarina i Spacerową, by przez Zacisze dotrzeć do Alei Sław w Skwerze Harcerskim im. Szarych Szeregów. Ostatni etap prowadził przejazdem rowerowym pod ulicą Ogrodową, ścieżką rowerową do ulicy Solnej, a następnie ulicami Solną, Staszica i Zamkową z powrotem do mety przed muszlą koncertową.

Zwycięzcami na trasie 10 kilometrów zostali Łukasz Woźniak i Piotr Sztuk, którzy razem przekroczyli linię mety. Kolejne miejsce zajął Piotr Bąk z czasem 34 minut i 6 sekund. Najlepsza z kobiet, Julia Szymkiewicz, dotarła na metę po 40 minutach i 12 sekundach.

Bieg towarzyszący na dystansie 1918 metrów był idealną propozycją dla rodzin z dziećmi, seniorów i wszystkich, którzy chcieli uczcić Święto Niepodległości w nieco spokojniejszym tempie. Krótsza trasa przebiegała przez Park Miejski i ulicę Staszica, co pozwoliło mniej aktywnym sportowo mieszkańcom miasta włączyć się w obchody narodowego święta.

- Dzisiaj zaczynamy ten - nomen omen - maraton obchodów Dnia Niepodległości tym Biegiem Niepodległości. Pokazujecie, że celebrowanie tego wyjątkowego dnia może przybierać różne formy - mówiła przed startem Agata Wojda, prezydentka Kielc.

Niesprzyjająca aura nie zepsuła świątecznej atmosfery. Mimo deszczu i niskiej temperatury, zawodnicy z uśmiechami na twarzach pokonywali kolejne kilometry, a mieszkańcy miasta dopingowali ich wzdłuż całej trasy. Bieg Niepodległości w Kielcach po raz kolejny udowodnił, że sport doskonale łączy się z patriotyzmem, a aktywne uczczenie narodowego święta stało się już nieodłączną tradycją miasta.

Powrót na początek strony