Konkurs na najładniej udekorowaną choinkę, Kiermasz Szkolny, wspólna degustacja Wielkiej Kieleckiej Sałatki Jarzynowej, a do tego prezentacje artystyczne uczniów kieleckich szkół, warsztaty, stoiska z jedzeniem oraz fotościanka. To wszystko czekało dziś na mieszkańców i gości podczas pierwszego dnia Świątecznego Jarmarku.
Kielecki Rynek zamienił się dziś w miejsce pełne smaku, radości i świątecznego klimatu. Były stoiska z pysznym jedzeniem, pięknymi ozdobami i dekoracjami oraz pachnące, żywe drzewka, które za sprawą uczniów z kieleckich szkół zyskały wyjątkowe ozdoby.
- Już po raz piąty zorganizowaliśmy konkurs dla szkół na najładniej udekorowaną choinkę. Zadaniem uczestników, jak co roku było ozdobienie choinek dekoracjami wykonanymi z naturalnych materiałów lub przy użyciu tradycyjnych form zdobniczych, nawiązujących do Świąt Bożego Narodzenia – mówił Jacek Kowalczyk, dyrektor Wydziału Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta Kielce.
Do zabawy zgłosiło się szesnaście szkół: SP nr 1, SP nr 2, SP nr 7, SP nr 9, SP nr 12, SP nr 18, SP nr 23, SP nr 24, SP nr 25, SP nr 27, SP nr 28, SP nr 33, SP nr 34, SP nr 39, Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 i Niepubliczna Szkoła Podstawowa im. Nikoli Tesli.
Po ocenie i obradach komisji konkursowej pierwsze miejsce zdobyła - Szkoła Podstawowa nr 12, drugie - Szkoła Podstawowa nr 23, a trzecie - Szkoła Podstawowa nr 27. Wyróżnienia trafiły do: SP nr 9, SP nr 25 i SP nr 2. Fundatorami nagród byli: Targi Kielce, Baseny Tropikalne, Fly Sky, Oxyshop Kielce, MK Bowling, Muzeum Zabawek i Zabawy.
- Choinki prześliczne, pomysłowe. Każdy z nas pewnie chciałby, przynajmniej część z nich zabrać do siebie, a co do zwycięzców właściwie byłyśmy jednomyślne. Szczególnie urzekły nas drzewka wyróżniające się lokalnym patriotyzmem, gdzie pojawił się Pasiak Świętokrzyski, ciasteczka Dziki, czy zdjęcia niemalże wszystkich zabytków w Kielcach i w regionie – mówiła przewodnicząca komisji konkursowej Agnieszka Wicha-Dauksza, dyrektor Wydziału Public Relations Tragów Kielce.
Choinka szkoły numer 27 zachwyciła bombkami, które przypominały o podstawowych wartościach i uczuciach takich jak miłość, nadzieja czy patriotyzm. - Naszą choinkę nazwaliśmy „emocjonalną”, bo zależało nam, aby w święta pamiętać o dobrych emocjach, o wrażliwości, o miłości, czy o przyjaźni – mówili uczniowie Władek i Natan.
Uczniowie szkoły numer 23, ubierając swoją choinkę, wykorzystali chyba wszystkie możliwe materiały, które da się pozyskać z recyklingu. Były ozdoby wełniane, z patyczków i papieru.
Zwycięska choinka szkoły numer 12 urzekła komisję tym, że wszystkie bombki zostały uszyte własnoręcznie z różnych materiałów, dominował filc. Dodatkowym atutem tej choinki był zapach. - Nasza choinka pachnie przepięknie świętami, karmelem i piernikiem – mówiły uczennice Emila i Nadia.
- Kochani zrobiliście naprawdę piękną, wartościową i rewelacyjną pracę, pokazując nam te choinki, które przygotowaliście wspólnie i słyszeliśmy w kuluarach, że pracowaliście nad tym z radością i w dużej jedności. Dziś wszyscy jesteście zwycięzcami, gratulujemy Wam i dziękujemy za zaangażowanie – mówiła prezydentka Kielc Agata Wojda.
Kieleckie szkoły i przedszkola były prawdziwymi bohaterami inauguracji kieleckiego jarmarku świątecznego. Nie tylko pięknie udekorowały choinki, ale wypełniły scenę, do samego wieczora prezentując swoje umiejętności wokalne. Na Rynku stanęły też specjalne stoiska ze świątecznymi ozdobami, dekoracjami i prezentami. Wszystko wykonane przez społeczności szkolne po to, aby zebrać środki na realizację różnych pomysłów czy projektów w placówkach.
Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 im. Jana Pawła II w Kielcach Monika Haczkiewicz zaznaczyła, że udział w przedświątecznym kiermaszu to dla szkoły nowe doświadczenie, ale wszyscy wykazali się ogromnym zaangażowaniem, co przełożyło się bardzo bogate stoisko.
- To nasza Rada Rodziców podjęła tę inicjatywę. Pracowaliśmy wszystkimi siłami i bardzo szybko. Zaangażowane były całe grupy osób, począwszy od uczniów, skończywszy na rodzicach i nauczycielach, a nawet włączyli się dziadkowie. A dzisiaj kielczanie kupują i wspomagają tym samym szkołę, a my potrzebujemy takiego wsparcia m.in. na cele statutowe, na takie rozpieszczenie naszych dzieci – mówiła dyrektor.
Na Rynku stanęło również stoisko Szkoły Podstawowej nr 39 im. Stanisława Moniuszki.
- Oferujemy piękne ozdoby oraz wypieki. Praktycznie cały miesiąc dzieci pracowały w domu i też na warsztatach szkolnych pod kierunkiem plastyczki, abyśmy mogli dziś zaprezentować to wszystko na kiermaszu. Rynek jest pełniutki i bardzo fajnie się nam to wszystko sprzedaje. Zainteresowanie jest naprawdę duże, co bardzo nas cieszy, bo zbieramy w tym roku na wymianę naszego standardowego dzwonka na bardziej melodyjny – mówiła Beata Jarosz nauczyciel z SP 39.
Hitem pierwszego dnia Jarmarku była degustacja Wielkiej Kieleckiej Sałatki Jarzynowej z Majonezem Kieleckim. To specjalna, limitowana edycja, przygotowana we współpracy z Wytwórczą Spółdzielnią Pracy Społem oraz Zespołem Szkół Przemysłu Spożywczego. Na mieszkańców czekało około 1000 słoiczków, czyli w sumie 150 kilogramów sałatki.
Przysmaku spróbowali m.in. pani Małgorzata i pan Ryszard. – Jest bardzo dobra, tradycyjna dokładnie taka, jak u mnie w domu – mówiła pani Małgorzata. – Bardzo lubię sałatkę jarzynową, żona robi taką co roku, ale ta była wyjątkowa, bo dostałem ją od pani prezydentki – dodał pan Ryszard.
Jutro na mieszkańców i gości czekają kolejne atrakcje.