Piłkarski piątek w Kielcach! Korona zagra na Exbud Arenie po raz pierwszy w 2026 roku

Już w piątek, 6 lutego, piłkarze Korony Kielce wracają na własny stadion. W ramach 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy „żółto-czerwoni” zmierzą się na Exbud Arenie z KGHM Zagłębiem Lubin. Zapowiada się niezwykle zacięte widowisko, gdyż oba zespoły w tabeli dzieli zaledwie jeden punkt.

Spotkanie z popularnymi „Miedziowymi” zapowiada się emocjonująco, ponieważ Zagłębie zajmuje obecnie 6. miejsce z dorobkiem 28 punktów, natomiast Korona plasuje się tuż za nim na 7. lokacie, mając na koncie 27 „oczek”. Kielczanie przystępują do tego meczu podbudowani ostatnim, historycznym zwycięstwem na wyjeździe z Legią Warszawa (2:1).

Trener Jacek Zieliński przed piątkowym starciem ma powody do zadowolenia. Po trudnym, rozgrywanym w mroźnych warunkach starciu w Warszawie, zespół jest w pełni sił. – Wszyscy są zdrowi i gotowi do gry. Nie ma żadnych nowych urazów, także można powiedzieć, że w tym momencie dysponujemy pełną kadrą. Tego się trochę obawialiśmy, bo warunki były ekstremalne i nikt nie jest do czegoś takiego przyzwyczajony, ale organizmy zawodników wytrzymały – poinformował szkoleniowiec Korony.

Zwycięstwo w stolicy wpłynęło mobilizująco na atmosferę w szatni. Doświadczony trener podkreśla, że drużyna chce pójść za ciosem. – Mamy po Legii taki pozytywny „kop”. Dobrze to wygląda na treningach, jest koncentracja, jest jakość, jest odpowiednie nastawienie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zagrać kolejny dobry mecz i powalczyć o trzy punkty. To mogę obiecać – zapewnił Jacek Zieliński. 

O nastrojach w zespole opowiedział również Pau Resta. Hiszpański stoper, który stał się ważnym ogniwem defensywy Korony, przyznał, że gra w Polsce pozwoliła mu na duży rozwój piłkarski. – To zupełnie inna liga niż hiszpańska. Tam gra jest bardziej techniczna i oparta na posiadaniu piłki, a tutaj jest więcej intensywności i fizyczności. Dla mnie to był bardzo ważny krok, bo mogłem rozwinąć się w innym duchu gry niż dotychczas. Inny sposób grania był dla mnie takim mocnym krokiem do przodu i dzięki temu czuję, że wzrastam jako zawodnik – ocenił obrońca.

Choć ekipa rywali prowadzona przez byłego szkoleniowca Korony Leszka Ojrzyńskiego rozpoczęła rywalizację w 2026 roku od porażki z GKS-em Katowice (0:2), defensor przestrzega przed lekceważeniem przeciwnika. – Zagłębie to bardzo solidny zespół, który zanotował dobry początek sezonu, lecz jestem optymistą i uważam, że powinniśmy wygrać – podsumował Pau Resta.

Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach informuje, że w piątek 6 lutego 2026 roku na mecz Korony Kielce z Zagłębiem Lubin będą kursowały autobusy specjalnych linii S1, S2 i S3. Przyjazd pod stadion przy Alei Legionów około 45-50 minut przed pierwszym gwizdkiem. Powrót (odjazd z Alei Legionów) 20 minut po zakończeniu spotkania. Na przejazd autobusami w/w linii obowiązuje standardowa taryfa biletowa.

Do stadionu miejskiego można również dojechać autobusami linii: 44 i 54 (przystanek Legionów Stadion), 2, 29, 30, 34, 103 i Z (przystanek Ściegiennego Stadion Miejski) oraz 4, 19 i 108 (przystanki przy WDK).

Uwaga! Specjale linie S1, S2 i S3 są uruchamiane wyłącznie w dni rozgrywek piłkarskich Korony Kielce.

Z kolei Miejski Zarząd Dróg w Kielcach informuje, że w związku z meczem Korona Kielce – Zagłębie Lubin w godz. 14.30 – 21.30 wyłączona z ruchu zostanie al. Legionów na odcinku od WDK do skrzyżowania z ul. Sołtysiaka „Barabasza” oraz ul. Mahometańska od al. Legionów do ul. Szczepaniaka. Zakaz wjazdu nie dotyczy mieszkańców, komunikacji zbiorowej i służb miejskich.

Bilety na to spotkanie można zakupić w kasach pod stadionem oraz na stronie internetowej klubu: https://bilety.korona-kielce.pl/ 

Korona Kielce – KGHM Zagłębie Lubin (piątek, 6 lutego, godz. 18.00)