W 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

Przy grobie powstańca warszawskiego Wacława Wilka-Wilczyńskiego ps. „Mały” na Cmentarzu Starym w Kielcach oraz przed pomnikiem Harcerzy Poległych za Ojczyznę na Skwerze Harcerskim im. Szarych Szeregów w piątek 1 sierpnia odbyły się kieleckie uroczystości upamiętniające 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Miasto reprezentowali wiceprezydenci Kielc Aneta Boroń i Łukasz Syska oraz przewodniczący Rady Miasta Karol Wilczyński i kieleccy radni.

Organizatorami uroczystości byli: Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, Chorągiew Kielecka Związku Harcerstwa Polskiego w Kielcach, Urząd Miasta Kielce, Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych, 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. cc. Eugeniusza G. Kaszyńskiego „Nurta”. O oprawę muzyczną zadbali werblista i trębacz z Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia.

Na mocy rozkazu dowódcy Armii Krajowej gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o 17.00 – godzinie „W”. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Armia Krajowa i władze Polskiego Państwa Podziemnego zamierzały ujawnić się i wystąpić wobec Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (utworzonego w Lublinie i zależnego od woli Stalina) w roli gospodarza, jako jedyna legalna władza niepodległej Rzeczypospolitej.

Powstanie, planowane na kilka dni, upadło 3 października po 63 dniach walki. Zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.

O ile pod względem militarnym powstanie zakończyło się klęską, o tyle pod względem politycznym miało ogromne znaczenie. Polacy zademonstrowali dążenie do odzyskania niepodległości. Jak pisał po wojnie Jan Nowak-Jeziorański, uczestnik tego niepodległościowego zrywu, „kurier z Warszawy”, walka nie była daremna, a Powstanie Warszawskie sprawiło, że „państwo polskie, chociaż zniewolone i wasalne, zachowało swoją odrębność, przetrwało Stalina, który w swych zamysłach prawdopodobnie chciał z niego z czasem uczynić część ZSRS”.