Żołnierze z nowej rotacji amerykańskiej jednostki Civil Affairs (CAT 1832) spotkali się z zastępcą prezydentki Kielc Łukaszem Syską. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa miasta, zaangażowania w życie wspólnoty lokalnej, edukacji młodzieży oraz innowacji.
Nowa grupa żołnierzy pod dowództwem kpt. Charles Kline z 418. Batalionu Spraw Cywilnych przejmuje zadania w naszym regionie od zespołu kpt. Davida Harkleroada, który przez ostatnie dziewięć miesięcy aktywnie współpracował z władzami Kielc.
Głównym tematem rozmów była modernizacja systemów bezpieczeństwa i ochrony ludności. Prezydent Łukasz Syska przedstawił gościom postępy w tworzeniu nowoczesnych miejsc schronienia w Kielcach. Wspomniał również o zmodernizowanym systemie syren alarmowych oraz planowanym doposażeniu Straży Miejskiej, na co Miasto pozyskało środki rządowe od Wojewody Świętokrzyskiego.
– Każdy nowo budowany obiekt z kondygnacją podziemną w naszym mieście musi już spełniać wymogi tymczasowego schronienia. Inwestujemy w infrastrukturę w sposób przemyślany, dbając o to, by sprzęt i infrastruktura służyła mieszkańcom w czasie pokoju, a w razie zagrożenia były w pełni gotowe do ochrony życia – podkreślił Łukasz Syska.
Współpraca z US Army to nie tylko kwestie militarne, ale przede wszystkim relacje z mieszkańcami. Żołnierze, którzy w cywilu pracują w różnych branżach w USA, zadeklarowali chęć dzielenia się swoim doświadczeniem m.in. z kielecką młodzieżą. Wśród omówionych propozycji pojawiły się np. takie jak: „Angielski z żołnierzem”, które pomogą uczniom w przełamaniu bariery językowej, warsztaty w Urban Labie – prelekcje o tym, jak łączyć karierę zawodową ze służbą społeczną, pokazy pierwszej pomocy – praktyczne szkolenia z reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Amerykańscy goście podkreślali, że w Kielcach i w Polsce czują się bardzo dobrze, doceniając gościnność oraz pozytywne nastawienie mieszkańców. Kielce oceniają jako miasto czyste i uporządkowane. Przyznali też, że bardzo smakuje im polska kuchnia i chętnie korzystają z oferty lokalnych restauracji w przerwach od służby.
Wizyta Amerykanów w Ratuszu była możliwa dzięki ścisłej współpracy Miasta z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych na Bukówce oraz Konsulatem Generalnym USA w Krakowie. Dla amerykańskich żołnierzy nasze miasto to doskonałe miejsce do nauki polskich procedur i zacieśniania więzi sojuszniczych.